poniedziałek, 3 września 2012

Rozpoczęcie

Rozpoczęcie roku szkolnego czyli wiele zamętu o nic. Krótkie, choć jak prawie wszystkim uczniom się wydawało długie, przemówienie dyrektora potem przywitanie nowych nauczycieli no i wreszcie najciekawszy punkt programu czyli spotkanie z klasą. Nie z wszystkimi widywałam się podczas wakacji na placu więc zobaczyć znów cała klasę w komplecie po 2 miesiącach rozłąki to naprawdę radość. Muszę przyznać że przez ten krótki okres czasu wiele rzeczy się zmieniło. Jedne na dobre a inne niestety na złe. Oddaliliśmy się od siebie. Ciekawe czy uda nam się wrócić do starego układu i zlikwidować grupki czy może 3 klasa spowoduje że jeszcze bardziej się od siebie podzielimy. Dołożymy wszelkich starań do tego abyśmy byli jeszcze bliżej siebie.  Zobaczymy co przyniesie nowy rok w naszym miejscowym psychiatryku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz